Talk About Network

Google


Register and Login
Nick
Password
Register create new account Sign up is FREE and you can post replies, new topics, bookmark posts and more!
Recover lost password


Education > Languages Polish > Czy internet oz...
Latest [ Topics | Posts ] Archive Post A New Topic Post a Reply
<< Topic < Post Post 1 of 1 Topic 696 of 806
Post > Topic >>

Czy internet oznacza tylko demokracje, wolnosc i kreatywnosc?

by "Jdr" <007@[EMAIL PROTECTED] > Jul 23, 2007 at 09:54 AM

Klamstwa internetu
Marta Strzelecka
2007-07-22, ostatnia aktualizacja 2007-07-22 18:08
Czy internet oznacza tylko demokracje, wolnosc i kreatywnosc? Ma kilka 
powaznych grzechów - twierdza jego krytycy. Najwazniejsze z nich to
egoizm, 
amatorszczyzna, agresja i klamstwo.
Dyskusje rozpetal Andrew Keen, autor ksiazki "Kult amatorstwa. Jak 
wspólczesny internet zabija nasza kulture". Ta publikacja to dluga lista 
grzechów internetu. "Opinie staja sie wazniejsze od faktów" - pisze Keen. 
"Amatorzy wypieraja ekspertów, anonimowosc ma wieksza wartosc od 
odpowiedzialnosci. Panuje mentalnosc oparta na zasadzie: najpierw
strzelaj, 
potem zadawaj pytania". Jest w tym troche przesady, ale dzieki "Kultowi 
amatorstwa" od jego publikacji miesiac temu o wartosciach w internecie 
dyskutuje sie w najwazniejszych angielskich i amerykanskich mediach.

Kto jest czlowiekiem minionego roku? Nie Benedykt XVI, nie Bill Gates, ani

nawet Al Gore. Magazyn "Time" zdecydowal, ze ty i umiescil na okladce 
lustro. Nie wpisywales jeszcze swojego nazwiska do Google? Robia to
wszyscy 
internetowi egoisci. Jednym z najbardziej znanych jest Noah Kalina,
student 
sztuk wizualnych w Nowym Jorku. Zrealizowal popularne w YouTube wideo 
zlozone z ponad dwóch tysiecy swoich zdjec, które zrobil w ciagu ostatnich

szesciu lat. ****recenie kilkuminutowego filmu zajelo mu cztery godziny i 
przynioslo slawe. Jego praca pokazywana jest na wystawach wspólczesnej 
fotografii.

"Co pan mysli o wideo w internecie?" - dziennikarz "The Wall Street
Journal" 
zapytal niedawno George'a Lucasa. "Sa dwie formy rozrywki - cyrk i sztuka"
- 
odpowiedzial Lucas. "W cyrku najwazniejsza jest akcja. Wyrzuc
chrzescijanina 
na pozarcie lwom. Albo - zgodnie z zasadami Hollywood - polóz kukle na 
autostradzie. W uproszczeniu o to chodzi w YouTube". W uproszczeniu, bo w 
serwisie zaczely pojawiac sie wyrezyserowane seriale albo reklamy udajace 
amatorskie filmy. To jeden z najciezszych grzechów internetu - klamstwo.

Klip "Tea Party" w YouTube obejrzano ponad trzy miliony razy. Angielska 
mlodziez z bogatych domów gra w golfa i planuje impreze. Internauci 
wymieniaja opinie o zespole, dziewczynach z teledysku, nocnych klubach, 
drogich ubraniach, dobrym jedzeniu i piciu. Wideo nie zostalo umieszczone
w 
serwisie tylko dla rozrywki. To reklama drinka Raw Tea. Za produkcje 
zaplacil Smirnoff. Tego rodzaju filmów jest w YouTube coraz wiecej.

Wikipedia, najbardziej znany efekt pracy amatorów, równiez krytykowana
jest 
jako zbiór ukrytych reklam i propagandy. Kazdy moze tam wpisac swoja
wersje 
prawdy. Pracownicy sieci McDonald's w opisie swojej firmy moga likwidowac 
linki do krytykujacych ja filmów "Fast Food Nation" albo "Super Size Me". 
Ludzie ze sztabu wyborczego Hillary Clinton moga redagowac artykul o jej 
przeciwniku Baracku Obamie.

Ale klamstwo w Wikipedii bywa prostsze. Niedawno jeden z jej najbardziej 
aktywnych redaktorów ujawnil amerykanskiemu dziennikarzowi, ze nie jest 
profesorem teologii, jak napisal w swoim profilu. Ma 24 lata i zadnego 
uniwersyteckiego wyksztalcenia. W Wikipedii rozstrzygal s****y autorów jako

autorytet.

Na jednym z rysunków w "The New Yorkerze" dwa psy siedza przed komputerem.

Jeden z nich trzyma lape na klawiaturze, drugi patrzy na niego z 
zainteresowaniem. "W internecie - mówi ten pierwszy - nikt nie wie, ze 
jestes psem".

Mozesz krytykowac, kogo chcesz i jak ci sie podoba. Wpis o ksiazce Doroty 
Maslowskiej na forum poswieconym literaturze: "Po odcedzeniu rozbudowanej 
formy, to - przepraszam - kaszana jest. Gdyby to samo napisac po ludzku, 
pies z kulawa noga by sie nie zachwycil". Dyskusja w ****talu Filmweb: 
"Axlette: Polecam zaczac ogladac prawdziwe filmy, a nie gnioty. Szyndler: 
Sam ogladasz gnioty. Jestes pewnie zwyklym zakompleksionym lewakiem,
Gibson 
to aktor i rezyser wszechczasów! Salo: A co to? Stowarzyszenie kretynów 
pozbawionych mózgu? Ortalion: Jak tak dalej pójdzie, moje posty beda 
wygladaly jak gryzmoly tego palanta Szyndlera". Wpisy o Andrzeju Wajdzie w

tym samym serwisie: "zlodziej pomyslów, moze niech juz zostawi krecenie i 
zajmie sie akwizycja, juz tylko na Festiwalu Kultury Chrzescijanskiej moze

opowiadac swoje farmazony".

Daniel Goleman, autor "Inteligencji emocjonalnej", trzy tygodnie temu 
napisal na swoim swoim blogu esej o agresji na forach internetowych:
"Kiedy 
rozmawiamy, wysylamy sygnaly, które informuja, jak powinnismy zareagowac i

co powiedziec, zeby uszanowac czyjas wrazliwosc. W internecie brakuje
glosu, 
ekspresji twarzy, gestów. W dyskusjach online trudno panowac nad
emocjami". 
Ale, jak sie okazuje, czasem wystarcza jasne zasady. Trudno znalezc
przejawy 
agresji na forum kibiców Górnika Zabrze, bo administrator ostrzega: 
"Bezwzgledny zakaz pisania na tematy chuliganskie".

Internet, niezaleznie od egoizmu, amatorszczyzny, agresji i klamstwa,
bedzie 
sie rozwijal. Ale pozostanie maszyna - nie dba o to, czy prowokuje dobre, 
czy zle zachowania, czy oglupia kulture, czy ja rozwija. Wszystko zalezy
od 
uzytkowników.


Zródlo: Gazeta Wyborcza
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4332022.html?nltxx=1721533&nltdt=2007-07-23-03-06
 




 1 Posts in Topic:
Czy internet oznacza tylko demokracje, wolnosc i kreatywnosc?
"Jdr" <007@[  2007-07-23 09:54:41 

Post A Reply:
  Go here to Signup

AddThis Feed Button


About - Advertising - Contact - Frequently Asked Questions - Privacy Policy - Terms of Use - Signup

Contact
tan12V112 Wed Jul 9 1:08:25 CDT 2008.