Komentujac wizyte premiera Donalda Tuska w Waszyngtonie, dziennik "Wriemia
Nowostiej" podkresla, ze "szefowi polskiego rzadu udalo sie osiagnac
glówny
cel swojej amerykanskiej podrózy - zmusic Bialy Dom do ustepstw".
[...]
rzadowa "Rossijskaja Gazieta" wybija, ze "premier Polski docisnal Bialy
Dom,
grozac przyjaznia z Moskwa".
"Gdy inne argumenty zawodza (...), przywódcy krajów dawnego obozu
socjalistycznego bezposrednio lub posrednio ostrzegaja partnerów za
oceanem
o mozliwosci 'flirtu' z Rosja w sprawie obrony przeciwrakietowej" - pisze
dziennik, przypominajac m.in. lutowa wizyte Tuska w Moskwie.
Polska uczynila wszystko, aby pokazac swoim partnerom po drugiej stronie
Atlantyku rzekoma obojetnosc wobec planów Pentagonu. I Bialy Dom
skapitulowal" - podkresla "Rossijskaja Gazieta".
http://www.rp.pl/artykul/105661.html